Artykuły
Sen polifazowy – czym jest sen wielu faz?
Spis treści
Sen polifazowy to sen podzielony na kilka części w ciągu doby zamiast jednego, nocnego odpoczynku. W praktyce oznacza system drzemek, czasem połączonych z krótszym snem w nocy. Wyjaśniamy, jakie są jego schematy i dlaczego warto podchodzić do nich ostrożnie.
W skrócie
- Sen polifazowy to kilka okresów snu na dobę. Większość z nas śpi jednofazowo, czyli raz, w nocy.
- Schematy różnią się liczbą drzemek. Od jednej drzemki w dzień po sześć krótkich drzemek bez snu w nocy.
- Nie ma naukowych dowodów, że taki sen jest korzystniejszy od tradycyjnego.
- Schematy skracające sen niosą te same zagrożenia dla zdrowia co każdy inny niedobór snu.
- Najłagodniejszy jest sen bifazowy: noc i jedna krótka drzemka w dzień.
Spis treści
Czym jest sen polifazowy?
To inaczej sen wielofazowy: zamiast jednego długiego okresu spania stosujesz kilka krótszych w ciągu doby. Dla porównania sen jednofazowy (monofazowy) to jedna przespana noc, i tak śpi większość ludzi.
Wspólną zasadą wszystkich schematów są stałe godziny. Zaplanowane drzemki mają wypadać w stałych, przestrzeganych odstępach.
Sam podział snu na części nie musi oznaczać, że śpisz krócej, bo łączna liczba godzin może zostać taka sama. Część schematów mocno ją jednak ogranicza.
Rodzaje snu polifazowego
| Schemat | Jak wygląda doba |
|---|---|
| Sen bifazowy | Noc i jedna drzemkaokoło 6 godzin snu w nocy i drzemka w dzień, nie dłuższa niż 30 minut |
| Sen „everyman” | Krótka noc i trzy drzemkido 3 godzin snu w nocy i trzy drzemki po 20–30 minut w dzień |
| Sen czterofazowy | Cztery drzemkipo 30 minut, co 6 godzin; razem około 2 godzin snu na dobę |
| Sen sześciofazowy | Sześć drzemekpo 20 minut, bez snu w nocy; razem około 2 godzin snu na dobę |
Im niżej w tabeli, tym mniej snu. Dwa ostatnie schematy zostawiają około dwóch godzin na dobę, a to może mieć złe skutki dla zdrowia.
Czy sen polifazowy działa?
Nie ma naukowych dowodów na to, że polifazowy harmonogram snu jest korzystniejszy niż tradycyjny, jednofazowy albo dwufazowy. Nie ma też dowodów, że organizm kiedykolwiek przystosuje się do skrajnie ograniczonej ilości snu.
Taki sen może się przydać wtedy, gdy regularny rytm jest niemożliwy, na przykład w podróży, a alternatywą jest całkowite niewyspanie. Seria krótkich drzemek może wtedy złagodzić część skutków niedoboru snu. W każdej innej sytuacji więcej zalet ma zwykły sen nocny.
Wady snu polifazowego
Niedobór snu
Schematy, które zmniejszają łączną liczbę godzin snu, mogą prowadzić do takich samych zagrożeń dla zdrowia jak każdy inny niedobór snu.
Trudne pobudki
Jeśli budzik wyrwie Cię ze snu głębokiego, pełne wybudzenie zajmuje dużo więcej czasu.
Jak układają się etapy snu w ciągu nocy i skąd bierze się sen głęboki, opisujemy w tekście Fazy snu.
Sen bifazowy: najłagodniejsza odmiana
Jeśli koniecznie chcesz spróbować, zachowaj zdrowy rozsądek i wybierz sen bifazowy. To najmniej inwazyjny ze schematów.
Śpisz wtedy około 6 godzin w nocy, a w dzień, na przykład po pracy, ucinasz sobie drzemkę do 30 minut. Wiele osób śpi tak zupełnie nieświadomie, bo po prostu lubi krótko zdrzemnąć się w dzień.
Jak zaplanować taką drzemkę, żeby nie utrudniała zasypiania wieczorem, przeczytasz w tekście Drzemka w ciągu dnia.
Od czego zależy komfort snu?
Niezależnie od rytmu, w jakim śpisz, o komforcie decydują też warunki: temperatura i wilgotność powietrza w sypialni, dobre łóżko i wygodny materac. Dobry sen zaczyna się właśnie od materaca, a w wyborze pomoże poradnik Jaki materac wybrać. Sprawdź też, na którym boku spać.
Najczęstsze pytania
Ile godzin śpi się przy śnie polifazowym?
To zależy od schematu. Przy śnie bifazowym to około 6 godzin w nocy i krótka drzemka, a przy czterofazowym i sześciofazowym tylko około 2 godzin na dobę.
Czy organizm przyzwyczai się do krótszego snu?
Nie ma dowodów na to, że organizm kiedykolwiek przystosuje się do skrajnie ograniczonej ilości snu.
Czy drzemka po pracy to już sen polifazowy?
Noc i jedna krótka drzemka w dzień to sen bifazowy, czyli dwufazowy. To najłagodniejszy ze schematów opisywanych razem ze snem polifazowym.
